czwartek, 1 sierpnia 2013

Rozświetlające masło do ciała

Kto lubi masła do ciała?
Ja je uwielbiam, nawet latem. Ostatnio odkryłam waniliowe cudo od Marizy, które pachnie tak wspaniale, niczym moje ulubione lody waniliowe.


 Konsystencja tego kosmetyku jest maślana, gęsta, zbita, idealna.
 Rozsmarowuje się bardzo łatwo, trochę długo się wchłania, ale jest to do przeżycia.


Wydajność jest ogromna, wystarczy odrobina masełka aby rozsmarować swoje ciało.

 Masło w swoim składzie posiada drobinki rozświetlające, które w słońcu cudownie się mienią, podkreślają letnią opaleniznę.
Owe drobinki rozświetlające są bardzo drobne, ciężko było mi je uchwycić na zdjęciu. Ciało błyszczy się bardzo subtelnie i co najważniejsze tylko w słońcu.
W cieniu błysk jest praktycznie niezauważalny.
Efekt tego masełka kojarzy mi się z filmem  "Saga Zmierzch", kiedy to przystojny Edward w promieniach słońca lśnił, niczym piękny klejnot.






Moja ocena 6/6

Jeżeli nie macie dostępu do kosmetyków Marizy, polecam Wam raczkujący jeszcze  blog  mojej koleżanki, która zajmuje się MARIZĄ   http://mariza-nasze-kosmetyki.blogspot.com/  możecie tam zarejestrować się do Klubu  i kupować kosmetyki z 30% zniżką.  

17 komentarzy:

  1. Edward jest boski, a masło musi być cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masełko cudowne,o tak, a Edward to mężczyzna marzenie:) Nic tylko wzdychać:D

      Usuń
  2. Elenko moja Kochana:) z tym Edwardem to trafiłaś, faktycznie tak jest:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, prawda,że tak jest z tym masełkiem. W cieniu go nie widać, a gdy wychodzisz na słońce to lśnisz niczym wampir, he,he:D

      Usuń
  3. Rozbawił mnie ten Edward :D

    / nominowałam Cię do Liebster Blog Award :)
    http://zolzamalina.blogspot.com/search/label/Liebster%20Blog%20Award

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uśmiałam się z Edwarda:) A masełko pierwsza klasa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. super rozświetlenie, mam ochotę na to masełko :) i edwarda :D
    z przyjemnością obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie rozświetla chyba się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  7. Hah, niezłe z tym Edwardem :D Może sięgnę po to masełko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie przypomina Edwarda ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny błysk... lubię wszelkie mazidła z drobinkami nabłyszczającymi itp.:
    )

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam masełka do ciała, więc skoro to jest takie fajne, to muszę je mieć! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. mam masełko melonowe z Marizy i bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  12. czy kupując to masełko Edwarda dostanę w prezencie?? :))))

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam masełka,tyle że wybrałabym inny zapach niż wanilia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masełka, ah masełka jakże pięknie pachniecie... :)

    OdpowiedzUsuń